ZESPÓŁ DS TECHEETAH W DRODZE DO BERLINA NA DOMOWY WYŚCIG ANDRÉ LOTTERERA




DS TECHEETAH wysunął się na prowadzenie w klasyfikacji producentów w Wyścigowych Mistrzostwach Świata Formuły E FIA ABB dwa tygodnie temu dzięki zdobyciu 38 pkt w E-Prix Monako.


Tego dnia Jean-Éric Vergne nie tylko wygrał wyścig, lecz także awansował na czoło tabeli kierowców. Jego kolega z zespołu André Lotterer pokazał swoje umiejętności i przebił się z końca stawki na siódmą pozycję na mecie – dzięki zdobytym punktom utrzymał drugą pozycję w klasyfikacji indywidualnej. Lotterer prowadzi też w voestalpine European Races, czyli w części sezonu obejmującej wyścigi w Europie.

Formuła zawita do Berlina po raz piąty. Wyścig w stolicy Niemiec jest obecny w kalendarzu tej serii niezmiennie co roku od czasu jej inauguracji. Z wyjątkiem jednej edycji wyścigu areną rywalizacji jest za każdym razem dawne lotnisko Tempelhof, na którym samochody o napędzie całkowicie elektrycznym będą się ścigać 25 maja 2019 r.

Tempelhof, najstarsze lotnisko w Berlinie, było czynne do 2008 r. Przed wojną było zaliczane do trzech najbardziej znanych lotnisk Europy. Dalszy rozgłos zyskało krótko po zakończeniu wojny, gdy w okresie blokady Berlina przez ZSRR mocarstwa zachodnie uruchomiły most powietrzny. Akcja ta – dla zaopatrywania dwóch i pół miliona mieszkańców Berlina Zachodniego odciętych od wszelkich dostaw – weszła do historii jako jedno z największych osiągnięć w kronikach lotnictwa. Z kolei w 2015 r. rozległe tereny Tempelhof wykorzystano na tymczasowy obóz dla uchodźców – wówczas Formuła E musiała przenieść swoją rywalizację wyścigu na trasę uliczną wokół Alexanderplatz.

W tym roku wyścig odbędzie się ponownie na lotnisku Tempelhof. Wytyczona na nim trasa o długości 2,375 km składa się z 10 zakrętów. Strefa Attack Mode przypada na odcinek z zakrętem nr 6.

Mark Preston, szef zespołu DS TECHEETAH: Trasa w Berlinie jest ciekawa. Cechuje się bardzo szorstką nawierzchnią. Gdy ścigaliśmy się tam za pierwszym razem, było to dla nas zaskoczeniem, ale teraz już dokładnie wiemy, jak sobie radzić na Tempelhof.

Bardzo nas cieszy, że w Monako powiększyliśmy przewagę na czele tabeli, jednak nie zamierzamy na tym poprzestać. Całą parą idziemy naprzód, by ta przewaga była jeszcze większa, bo taki stan tabeli, jaki jest obecnie, może się zupełnie zmienić po zaledwie jednej rundzie.


Xavier Mestelan Pinon, dyrektor DS Performance: Teraz możemy powiedzieć, że osiągnęliśmy to, co od początku sezonu uznawaliśmy za swój cel: prowadzimy w obydwu klasyfikacjach. Obecnie najważniejsze jest utrzymanie tego stanu; powinniśmy też kontynuować starania o to, by przed każdą rundą oddawać w ręce naszych kierowców niezawodne i wydajne bolidy. Jednocześnie pracujemy już nad konstrukcją układu napędowego na szósty sezon formuły, ale na razie priorytetem w naszych działaniach technicznych i zespołowych jest nieprzerwana koncentracja na walce o tytuły mistrzowskie w sezonie bieżącym.

Jean-Éric Vergne, kierowca bolidu z numerem startowym 25: Zwycięstwo w Monako było dla mnie najpiękniejszą chwilą w dotychczasowej części sezonu, ale teraz jest już historią, a ja skupiam się na rundach, które mamy przed sobą. Wyścig w Berlinie może być zdradliwy. Aby odnieść w nim sukces, musimy być pod każdym względem w najwyższej formie.

André Lotterer, kierowca bolidu z numerem startowym 36: Za nami kilka wyścigów, o których z różnych powodów związanych z siedzibą zespołu lub osobą Jeana-Érica mogliśmy mówić, że rozgrywamy je na własnym terenie. Teraz moja kolej: najbliższa runda odbędzie się na mojej rodzinnej ziemi i jestem niezwykle podekscytowany na myśl, że wystąpię przed tysiącami niemieckich fanów. Zwróćcie uwagę na mój bolid, bo właśnie z tej okazji na DS E-TENSE FE19 z numerem 36 ujrzycie specjalne barwy...
Dla mnie będzie to drugi wyścig na lotnisku Tempelhof. Cieszę się, że tam wrócę; to doskonały teren do wytyczenia trasy wyścigowej i przyjemnie się tam jeździ. Jako zespół zamierzamy przede wszystkim skupić się na zdobyciu jak największej liczby punktów, by podtrzymać nasze prowadzenie w obydwu klasyfikacjach.



WYŚCIGOWE MISTRZOSTWA ŚWIATA FORMUŁY E FIA ABB 2018/2019


KLASYFIKACJA KIEROWCÓW (PO 9. RUNDZIE):
1. JEAN-ÉRIC VERGNE, 87 PKT
2. ANDRÉ LOTTERER, 86 PKT
3. ROBIN FRIJNS, 81 PKT
4. ANTONIO FELIX DA COSTA, 70 PKT
5. LUCAS DI GRASSI, 70 PKT
6. MITCH EVANS, 69 PKT


KLASYFIKACJA ZESPOŁÓW (PO 9. RUNDZIE):
1. DS TECHEETAH FORMULA E TEAM, 173 PKT
2. ENVISION VIRGIN RACING, 135 PKT
3. AUDI SPORT ABT SCHAEFFLER, 129 PKT
4. MAHINDRA RACING, 116 PKT
5. NISSAN E.DAMS, 99 PKT
6. BMW I ANDRETTI MOTOR SPORT, 88 PKT